Wywiady

1981 | 35 lat JM-TRONIK | 2016

opublikowany przez redakcja 2 stycznia 2017 0 komentarzy

JM-TRONIC Sp. z o.o. działa nieprzerwanie od 35 lat w polskiej branży elektroenergetycznej. W 1981 produkcja analogowych zabezpieczeń nadprądowych była odpowiedzią na ówczesne potrzeby górnictwa i energetyki w tym zakresie. Ówczesne mikroprzedsiębiorstwo z Wawra, jest dziś silnym graczem na rynku elektroenergetycznym.
Z Dyrektorem Generalnym, Piotrem Matiakowskim, rozmawia Andrzej Kołodziejczyk.

Jubileuszowy rok JM-TRONIC Sp. z o.o. powoli dobiega ku końcowi. To był dobry rok?

Tak, bardzo intensywny, ale równie satysfakcjonujący. Pozyskaliśmy zaawansowane kontrakty, zrealizowaliśmy nowe projekty. Jedną z nowości jest wprowadzenie do naszej oferty ramy wsporczej typu L, która jest jedną z opcji modernizacji rozdzielnic SN starego typu. Udało nam się pozyskać dofinasowanie na projekt nowej gamy produktów: od sensorów, przez wyłącznik i nową linię zabezpieczeń, z nową serią rozdzielnic SN. Ponadto, aby bardziej dostosowywać się do realiów rynku i potrzeb naszych klientów, skróciliśmy czas produkcji, zoptymalizowaliśmy łańcuch dostaw, a także obniżyliśmy koszty produkcji, oczywiście zachowując wysoką jakość oferowanych przez nas produktów.

Jakie było największe osiągnięcie tego roku?

Myślę, że największym osiągnięciem jest dla nas jubileusz, jaki mieliśmy przyjemność świętować. Takie osiągnięcie, na polskim rynku elektrotechnicznym, to powód do dumy. Cieszy mnie fakt, że Klienci nam ufają i wierzą, że kupując urządzenia JM-TRONIK mogą liczyć na wysoką jakość i niezawodność.
Jeśli miałbym przytoczyć kilka szczególnych osiągnięć w tym roku, to jedną z nich jest „Przebudowa układu zasilania elektrycznego na potrzeby nowego bloku BT Alkat w TAMEH Polska Sp. z o.o. Zakład Wytwarzania Nowa w Dąbrowie Górniczej”, gdzie dostarczyliśmy rozdzielnicę SN typu MultiCell. Cały kontrakt, obejmujący modernizację układu zasilania rozdzielni 6kV, wymianę rozdzielni 6kV, oraz 0,4kV, został zrealizowany przez naszego partnera biznesowego, a w dostarczonej rozdzielnicy zostały zabudowane nasze sterowniki polowe typu megaMUZ-2. Kolejnym dużym kontraktem, zakończonym w grudniu br. jest modernizacja w EC Gdynia dla EDF, zrealizowaliśmy też wiele tematów dla PKP ENERKERTYKA, TAURON, PPG, ENERGA.

W jaki sposób świętowali Państwo 35-lecie?

Co pięć lat wydawaliśmy jubileuszową broszurę informacyjną. W tym roku chcieliśmy w wyjątkowy sposób podziękować wszystkim naszym Klientom, Pracownikom i Sympatykom, co zaowocowało stworzeniem Kroniki „Podróż JM-TRONIK w polskiej elektroenergetyce”. Ponadto współorganizowaliśmy konferencję „Zabezpieczenia przekaźnikowe w energetyce”, oraz Komisję Zasilania w Ożarowie Mazowieckim, na których mogliśmy osobiście podziękować za, często wieloletnie, współprace. Kontrahenci znają nas doskonale, niektórzy od początku istnienia firmy. Konferencje które współorganizowaliśmy, oraz targi, na których jesteśmy od lat, doskonale oddają stosunek Klientów do nas i naszej pracy. Często te spotkania przy kawie owocują nowymi pomysłami, pozwalają nam głębiej rozumieć potrzeby ludzi z którymi pracujemy.

Co odróżnia JM-TRONIK od konkurencji?

Myślę, że ogromne doświadczenie zebranie przez te 35 lat praktyki i współpracy z Klientami. Obecnie kontynuujemy ten kierunek, wsłuchując się w potrzeby rynku i proponując nowe rozwiązania, a czasem przygotowując produkty pod indywidulane wymagania Klientów. Jednym z ważniejszych obszarów jest elastyczność naszej organizacji, potrafimy bardzo szybko dostosować się do wymagań terminowych, realizacyjnych. Jesteśmy w stanie dopasować nasze produkty do oczekiwań Klientów, co często nie udaje się innym firmom z branży. Ponadto, oferta naszej firmy nie koncentruje się tylko na produktach, lecz na całym procesie realizacji, począwszy od stworzenia studium koncepcyjnego wraz z budżetem i projektem, poprzez kompletację, prace montażowe, próby i rozruchy, szkolenia służb eksploatacyjnych, aż do programu wieloletniego serwisu. Posiadamy zaawanasowany park maszynowy, szerokie zaplecze produkcyjne, wysokie moce wytwórcze i obiekty, które pozawalają na realizację zaawansowanych projektów.

Największe wyzwanie w 2016 roku?

Oj, było ich kilka. Myślę, że już po części odpowiedziałem na to pytanie, mówiąc o zaawansowanych realizacjach naszej firmy, do których należy, m.in. modernizacja rozdzielnicy w EC Gdynia na zlecenie EDF Polska S.A. Kompleksowa usługa obejmowała wykonanie projektów, wyprodukowanie rozdzielnic, prace budowlane, ułożenie kabli, demontaże starych rozdzielnic, montaże mechaniczne i elektryczne, testy na obiekcie, uruchomienia i udział w ruchu próbnym. Takie tematy, przy których cały nasz zespół musi wykazać się stuprocentowym zaangażowaniem są dla nas najcenniejsze, bo uczą współpracy i zaufania do siebie nawzajem. Przy skomplikowanych realizacjach stajemy się kołem zębatym, w którym każdy ma swoją rolę do odegrania.

Jakie są Państwa plany na przyszły rok?

Przyszły rok zapowiada się równie pracowicie jak obecny. Nasza Spółka została beneficjentem dofinansowania złożonego w ramach Programu Operacyjnego „Inteligentny Rozwój na lata 2014-2020”. Projekt, który zdobył pozytywną ocenę nosi nazwę „Inteligentna Cyfrowa Rozdzielnia Średniego Napięcia” i jest zapowiedzią ogromu pracy, ale i satysfakcji. Z pewnością poszerzymy ofertę o innowacyjne produkty, które być może wpłyną na rozwój całej polskiej branży elektrotechnicznej.

Jeśli mógłby Pan prognozować, jak będzie wyglądała Spółka JM-TRONIC za kilka lat?

To trudne pytanie, ciężko jest przewidzieć w jakim kierunku będą zmierzały zmiany w sektorze energetycznym i jakie będzie zapotrzebowanie rynku na takie usługi jak nasze. Jednak w przyszłość patrzę optymistycznie. Nie osiadamy na laurach, choć niewątpliwie jesteśmy dumni z sukcesów. Współpracuję z profesjonalistami w swoim fachu, słucham, szybko się uczę i wyciągam odpowiednie wnioski, konsekwentnie budując swoją pozycje na rynku elektrotechnicznym.
Pewne jest to, że jednym z kilku moich celów na najbliższe lata jest stworzenie innowacyjnej gamy produktowej oraz zwiększenie udziału, nie tylko na rynku polskim ale i zachodnim.

Dziękuję za rozmowę.

Warto zobaczyć

Zostaw komentarz